Na tę stronę z tutorialami do nauki programowania (https://bento.io) trafiłam dziś całkiem przypadkiem. Skoro jednak nadarzyła się taka okazja, to chciałabym się
z Wami podzielić moimi przemyśleniami o tej platformie. Jak sami wiecie, tego typu stron nie brakuje, a bento.io jest całkiem darmowe. Postaram się Wam pomóc- przetestuję kilka tutoriali ze strony i będziecie już wiedzieć czy warto inwestować swój czas w tę platformę :) Co Wy na to?

Uwaga- w tym artykule nie będę opisywać krok po kroku, co się dzieje w danym miejscu w tutorialu, bo myślę, że to mija się z celem. To będzie raczej mała recenzja
i zarazem podpowiedź czy warto samemu spróbować przejść przez kolejne lekcje.

Po pierwsze- dobrym rozwiązaniem w Bento jest ograniczenie logowania się tylko do 2 opcji: przez facebook’a albo przez Google. Sama wiem, że zakładanie kolejnego konta, kiedy nie jestem pewna, czy danej platformy będę używać, jest bezsensowne. Oczywiście, na pewno są osoby, które nie posiadają konta ani na facebook’u, ani
na Google, wtedy Bento proponuje, żeby zarejestrować się na jednym z powyższych.
Po zalogowaniu się przez Google znalazłam się na stronie z opisem i tutorialem dotyczącym samego Bento. Dowiaduję się tam o twórcy portalu, o możliwych sposobach przechodzenia tutoriali. Poznałam także całą prawdę o nauce programowania w stwierdzeniu, z którym się zgadzam: “Learning to code is like learning to ride a bike. You can read a lot of things about how to turn the pedals, watch videos on how to steer, and even have someone show you how to brake. But until you actually get on a bike and try riding, you’ll never learn. Coding is the same thing: it’s not enough to learn using tutorials, you have to pick a project and build something as you’re learning.”.
Dowiedziałam się też, że w każdej chwili mogę porozmawiać z twórcą Bento na czacie platformy.
No to przechodzę do nauki- wybieram opcję nr 1, czyli dla początkujacych. Początkująca nie jestem, ale ta opcja będzie testem, jak rzeczywiście wygląda nauka
z Bento.
W opisie zostało określone, że ta ścieżka pomoże przejść całkowitemu laikowi drogę do stania się “full stack developerem”, czyli wg ich definicji developerem, który będzie potrafił stworzyć portal z zadbaniem o design, front end, back end, bazy danych
i ogólną infrastrukturę. Ścieżka składa się z 5 rozdziałów (Web Fundamentals, Front End, Front End Continued, Back End, Databases).

Pierwszy rozdział ma zająć 3h czasu. Dowiemy się z niego o podstawach sieci, o tym jak działa Internet i poznamy historię Internetu. Pierwsza część to historia Internetu, którą poznajemy z filmiku na stronie youtube. Filmik jest bardzo przyjemny i ma nawet bardzo dobre polskie napisy, jeśli ktoś nie czuje się pewnie w rozumieniu angielskiego ze słuchu.
W 1. rozdziale nie mamy jeszcze do czynienia z programowaniem. Oglądamy filmiki
i czytamy e-book’a. Jednak nie są to nudne i nieładne filmiki, i nawet jak nie jest się początkującym, to można sobie wiele rzeczy poprzypominać albo dowiedzieć się czegoś nowego.
W 2. rozdziale (Front End) poznajemy HTML I CSS. Cały kurs Bento polega na tym, że nie składa się z materiałów ułożonych specjalnie dla tej platformy, lecz zgrabnie komponuje najlepsze źródła z Internetu. Dlatego na początku tego rozdziału dostajesz do przejścia kurs ze strony codecademy ;)
Z mojej strony na dzisiaj to tyle :)

Podsumowując- uważam, że jest to dość wartościowy kurs i mam nadzieję, że osoby, które pod moim wpływem zaczną przechodzić przez ścieżkę nauki Bento nie zawiodą się po 2. rozdziale. Możliwe, że sama przejdę kolejne rozdziały i opiszę to w następnym artykule.
Co ciekawe- muszę dodać, że zrobiłam mały przegląd opinii o Bento w Internecie. Oczywiście, cieszy się dużą popularnością i jest pozytywnie oceniany, ale też, co mnie zdziwiło, nie jest wcale taki nowy- ma ponad 2 lata.
Myślę, że największą zaletą Bento jest to, że zbiera poszczególne części kursów z różnych stron Internetu, w ten sposób komponując tutorial składający się z najlepszych źródeł dostępnych za darmo. I stąd pewnie nazwa Bento ;)