Monika Puchalska DreamLab TechLeaders

Nasz program mentorski Tech Leaders dobiega końca. O jego dotychczasowym przebiegu, o inspiracjach i sposobach na radzenie sobie z gorszymi dniami miałam przyjemność porozmawiać jedną z naszych mentorek, Moniką Puchalską. Zapraszamy do lektury!

 

Anna Szwiec: Co skłoniło Cię do wzięcia udziału w programie mentorskim Tech Leaders?

Monika Puchalska: Chciałam podzielić się swoim doświadczeniem, wiedzą i w ten sposób pomóc innym się rozwinąć. Udział w tym programie to także dla mnie nowe, ciekawe przeżycie, przygoda. Chciałam próbować nowych rzeczy i to była pierwsza rzecz która mnie przekonała. Sama na swojej drodze spotkałam ludzi, którzy byli dla mnie mentorami, dzięki tym doświadczeniom widzę jaki to ważny element rozwoju. Indywidualnie możemy czytać książki, uczyć się nowych rzeczy, wyciągać wnioski. W relacji z drugim człowiekiem mamy szansę na dyskusję- pozwala to odkryć coś, czego sami byśmy nie dostrzegli. Teraz miałam możliwość dać coś od siebie. Jednocześnie był to dla mnie pewnego rodzaju egzamin i możliwość sprawdzenia się. Nie ukrywam także, że wpływ na moją decyzję miała ciekawość.

 

AS: Czy nie bałaś się, że trafisz na osobę która będzie trudnym przypadkiem, z kim będzie ciężko sobie poradzić, tego, że nie będzie między Wami “chemii”?

MP: W ogóle o tym nie myślałam. Sam fakt mentee i tego z kim będę pracować w ogóle nie zaprzątał mi głowy. Trochę obawiałam się tego czy mojej wiedzy wystarczy, żeby nauczyć kogoś tego, czego potrzebuje. Obawiałam się, czy znajdzie się ktoś chętny z dziedzin, którymi ja się zajmuje. Z Agnieszką wyszło świetnie, trafiłyśmy na siebie idealnie.

AS: Program zbliża się ku końcowi. Czy możesz podzielić się swoimi odczuciami odnośnie współpracy ze swoją mentee?

MP: Jestem bardzo zadowolona z naszej współpracy. Jestem pod ogromnym wrażeniem pracy włożonej przez Agnieszkę w program mentorski. Agnieszka jest zaangażowana, chętnie podejmuje nowe wyzwania, ma mnóstwo pomysłów. Dzielnie walczyła z przygotowaniem danych do naszego projektu, a to najżmudniejsze zadanie i chyba najmniej satysfakcjonujące. Podziwiam jej energię i samodyscyplinę. Starałyśmy się z Agnieszką pracować kompleksowo, nie skupiać się wyłącznie na technicznych aspektach, a otworzyć też tematykę analizy danych na szerszą perspektywę.

Agnieszka miała dużo swoich pomysłów: jak ugryźć dane, jak je analizować, które dane zbierać, które pominąć. Przygotowałyśmy projekt badawczy polegający na trackowaniu tweetów zawierających nazwy marek narciarskich, w celu zbadania, jakie marki były najpopularniejsze w sezonie narciarskim 2016/2017 na Twitterze. Współpraca z Agnieszką również wiele mnie nauczyła.

AS: Czym dla Ciebie jest udział w programie? Czy wynosisz z niego korzyści dla siebie?

MP: Udział w Tech Leaders to przygoda i świetna okazja do zebrania nowych doświadczeń. Ciekawość została zaspokojona. Program spełnił moje oczekiwania, miałam ogromną radość z pracy z Agnieszką, dobrałyście nas super. Miałam ogromny fun z pracy Agnieszką, uczestniczyłam w analizach starając się jej pomóc w dostarczeniu dodatkowych informacji. Jestem nadal pod wrażeniem energii która tkwi w Agnieszce.  Wciągnęło mnie to bardzo. Z programu wyniosę również dodatkową motywację, która stanowi dla mnie źródło inspiracji.

AS: A co jeszcze  inspiruje i motywuje Ciebie do działania?

MP: Zagadki. Lubię czytać powieści detektywistyczne, rozwiązywać zagadki logiczne, gry z tajemnicą do odkrycia. Jest to coś co mnie odpręża, staram się to robić najczęściej jak tylko mogę. Każdy problem jest w jakiś sposób zagadką. Gdzieś tam jest rozwiązanie, do którego trzeba w jakiś sposób dotrzeć. Moja praca z danymi to pewnego rodzaju analogia do pasji. Do realizacji swoich zadań podchodzę jak do łamigłówek. Dzięki temu ciekawość pcha mnie do przodu. Bardzo cieszą mnie zadania, w których muszę przygotować wszystko od początku do końca: zebrać dane, zoptymalizować ich strukturę dla celów dalszej analizy, aż do produkcyjnego wykorzystania jej wyników.

AS: Jak sobie radzisz z gorszymi dniami?

MP: Stawiam na przyjemności, choćby te najmniejsze. Staram się znaleźć czas na wszystko to, co mnie cieszy, zarówno na dobry film, jak i książkę czy grę. Odrywam się na chwilę od problemów, najczęściej uciekam do zagadek i nabieram dystansu. Dzięki temu dostrzegam nowe rozwiązania, a problemy zwyczajnie tracą na znaczeniu i motywacja wraca.

AS: Do programu mentorskiego aplikowało bardzo dużo dziewczyn, które chcą zacząć bądź zaczynają swoją przygodę z IT. Jaką radę możesz im dać jako osoba z dużym doświadczeniem w tej branży?

MP: Nie bójcie się popełniać błędów. Błędy są naturalną częścią procesu uczenia się, a w tej branży nauka nigdy się nie kończy. Jeśli chcecie być skuteczne, musicie próbować nowych rzeczy i być na bieżąco z technologią. Testujcie w praktyce – nie zatrzymujcie się na teorii. Doświadczenie pomoże wam dobierać najlepsze narzędzia do tworzonych rozwiązań.

AS: Co Cię pasjonuje w życiu (poza IT oczywiście)?

MP: Chyba najprościej będzie to nazwać Zarządzaniem. Szukam w tej dziedzinie pomysłów na wprowadzenie usprawnień w swojej pracy.

A poza pracą mam nowe hobby: szycie. Świetne ćwiczenie dla wyobraźni przestrzennej i odpoczynek dla głowy, bo wymaga czynności manualnych innych niż pisanie na klawiaturze ;) Pozwala mi odciąć się od świata, wymaga to ode mnie dużo zaangażowania, jest wyzwaniem, pozwala wyrazić siebie.

 

AS: Kim chciałaś zostać jak byłaś małym dzieckiem?

MP: Archeologiem, czyli zupełnie nietechnicznie. Jak byłam mała popularny był Indiana Jones. Potem w okolicach domu moich rodziców mieliśmy wykopaliska archeologiczne, w które się wkręciłam. Widziałam jak ludzie się w nie angażują, jak bardzo ekscytujące jest dla nich znalezienie najmniejszych drobiazgów. Ale to co robię teraz sprawia mi ogromny fun i nie wiem czy tak samo cieszyłabym się będąc archeologiem

 

AS: Ale to właściwie też zagadki, więc właściwie jesteś takim trochę archeologiem?

MP: No tak w sumie tak..  jestem takim archeologiem danych :)

 

AS: Monika, dziękuję Ci za inspirującą rozmowę oraz podzielenie się swoimi wrażeniami i doświadczeniami.

 

Monika Puchalska, DreamLab

Projektant systemów informatycznych, programista, analityk, od 10 lat w branży IT. Tworzy systemy przetwarzania dużych ilości danych głównie w środowisku Hadoop oraz algorytmy rekomendacyjne na nich oparte. Lubi eksperymentować i dzielić się wiedzą. Fanka XP, TDD, Big Data, Scrum i Lean Management.

Monika pracowała z Agnieszką Burczyk.