17362478_1922539084632219_1177883698800175942_n

fot. Piotr Mleczko

Gdy dostałam się do programu Tech Leaders, nie miałam żadnego ścisłego planu czy chociaż pomysłu, czym będę zajmowała się ze swoim mentorem, a czułam, że powinnam mieć, bo w końcu po coś się do niego zgłosiłam. Dlatego też przed naszą pierwszą rozmową nieźle się stresowałam i nie wiedziałam, czego się spodziewać.

Całe szczęście okazało się, że Ola jest przesympatyczną osobą, a cele naszej współpracy zrodziły się same, podczas poznawania siebie. Postanowiłyśmy skupić się na programowaniu aplikacji na Androida, ponieważ tego właśnie zaczęłam się uczyć kilka miesięcy wcześniej. Poszerzałyśmy też moją wiedzę z Javy pod kątem przyszłych rekrutacji.

Spotykałyśmy się raz w tygodniu na Skype i była to dla mnie niewiarygodna mobilizacja- zawsze starałam się coś zrobić, co Ola mogłaby ocenić, tak aby nie marnować tego czasu i, jak najwięcej się nauczyć. A nauczyłam się naprawdę, naprawdę dużo. Zdążyłyśmy nawet rozpocząć moją pierwszą aplikację webową w Javie, którą dalej rozwijam i, poniekąd dzięki której dostałam się na staż.

Nie wahajcie się zgłaszać do programu Tech Leaders. Jest to świetna okazja, żeby poznać nową, inspirującą osobę i bardzo się rozwinąć. Często najtrudniej jest coś zacząć, a gdy ma się mentora, który co tydzień gdzieś tam na ciebie czeka i trzyma kciuki, to nie da się stać w miejscu.

Sylwia Üçüncü