Kartka ze wspomnień Mentorki

techleaders-cover

W zeszłym roku zaczęłam zastanawiać się, w jaki sposób mogę zdobyć wiedzę i doświadczenie nie poświęcając całych dni na studia (których najczęstszą wadą jest niesamowicie teoretyczne podejście do nauki) albo na kolejny projekt open source. Wybrałam się więc na polowanie w Internecie, w celu znalezienia inspiracji i w ten właśnie sposób dowiedziałam się o programie Tech Leader.

Postanowiłam, że zgłoszę się jako uczestnik. Wybrałam Mentora, przygotowałam projekt, który chciałam rozwijać, wypełniłam aplikację i zaczęło się niesamowicie nerwowe oczekiwanie na wynik. Iiii udało się! Nareszcie przyszła długo oczekiwana wiadomość o zakwalifikowaniu się!

Przez parę miesięcy miałam przyjemność i zaszczyt współpracować z Mentorem, dzięki któremu zupełnie inaczej spojrzałam na pewne aspekty opracowywanego przeze mnie projektu. Znalazłam nowe ścieżki myśleniowe, które teraz konsekwentnie badam, więc trzymajcie za mnie kciuki!

Kiedy szczęśliwa po zakończeniu programu zagłębiałam się w pracy dostałam propozycję dołączenia do kolejnej edycji programu w roli Mentorki. Propozycja bardzo mnie zaskoczyła, ale bez wahania się na nią zgodziłam. Im bliżej poznania Mentorowanej, tym większy czułam strach. Pojawiły się pytania czy dam radę, czy nie zawiodę, czy się dogadamy… Aż nagle nadszedł najbardziej wyczekiwany email z informacją o Metorowanej.

Najpierw chciałam poczekać dzień lub dwa z nawiązaniem kontaktu, żeby nie wyjść na niecierpliwą. Udało mi się wytrzymać 30 min. Poznałam niesamowicie sympatyczną i bardzo inteligentną osobę, z którą pomimo zakończenia programu, nadal współpracuję. Podczas trwania programu nauczyłam się wielu rzeczy nie tylko z zakresu testów, ale również jak zarządzać swoim czasem, żeby ze wszystkim zdążyć (po wielu próbach przyjęłam po prostu, że czas nie istnieje i od razu zrobiło mi się lepiej ). Co dało mi mentorowanie? Na pewno niesamowite poczucie dumy, kiedy patrzę, jak rozwija się moja Podopieczna, a także dużo wiedzy z różnych aspektów oraz nowe pomysły na własny rozwój.

Dzięki tym doświadczeniom odważyłam się dołączyć do grupy organizatorek WIT Gdańsk i przekazywać wiedzę dalszym osobom na organizowanych przez nas warsztatach i prelekcjach. Jeśli byłaby taka możliwość, nie wahałabym się zostać ponownie Mentorką i ponownie przeżyć tę przygodę. Polecam wszystkim!

Anna Czyrko